Czas do najbliższego meczu odlicza

DD D H H M M S S
-:-
Już wkrótce mecz w Twojej okolicy. Kibicuj z trybun 12 maja w Mielcu.
Kup bilet

Aktualności

Dodano: 5 września 2026

Corotop Gwardia ograła Rebud KPR Ostrovię

Sezon 2026/2027 w Stegu Arenie w Opolu rozpoczął się od niezwykle wyrównanego starcia Corotop Gwardii Opole z Rebud KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski. Po intensywnym okresie przygotowań oba zespoły przystąpiły do inauguracji z dużym głodem gry i ambicją na udany sezon. Zacięta rywalizacja od pierwszych minut była zapowiedzią emocji, których w nadchodzących miesiącach z pewnością nie zabraknie kibicom Superligi.

Pierwsze trafienie tego spotkania zdobył zawodnik gości – Dzmitry Smolikau – jednak bramka ta tylko zmotywowała gospodarzy. Niedługo później Gwardzistom udało się wywalczyć rzut karny, który pewnie wykorzystał Dmytro Artemenko, doprowadzając do remisu. Chwilę później skuteczną interwencją popisał się Dawid Balcerek, nie pozwalając rywalom na kolejne trafienie. Wynik zmienił dopiero Robert Kamyszek, który w 6. minucie meczu dał ostrowianinom prowadzenie 2:1. Spotkało się to jednak z błyskawiczną odpowiedzią gospodarzy – po raz kolejny wywalczony rzut karny skutecznie wykorzystał Dmytro Artemenko. Kolejne trafienie należało tym razem do Keliana Janikowskiego (3:2), a na ponowne wyrównanie wyniku nie pozwolił Dawid Balcerek. Następnie tablica wyników ponownie pokazała remis po bramce Joela Ribeiro. Jednobramkową przewagę Gwardzistom zapewnił Kelian Janikowski, a w 11. minucie po celnym rzucie Bartosza Kowalczyka gospodarze prowadzili 5:3.

Spotkanie od początku było jednak niezwykle wyrównane. Goście nie pozwalali Gwardii znacząco odskoczyć, odpowiadając na kolejne trafienia rywali. W połowie pierwszej części meczu na tablicy widniał wynik 7:7, który doskonale obrazował zaciętą walkę obu drużyn. Na trzybramkowe prowadzenie Gwardia wyszła dopiero w 19. minucie, gdy Dmytro Artemenko po raz kolejny pewnie wykorzystał rzut z linii 7. metra, ustalając wynik na 11:8. Chwilę później przewagę powiększył Jakub Luksa, na co prośbą o czas zareagował trener Rebud KPR Ostrovii, Kim Rasmussen. Po przerwie goście szybko wrócili do gry, a skuteczny atak zakończył Robert Kamyszek. Pięć minut przed końcem pierwszej połowy Gwardziści prowadzili 14:12, jednak zawodnicy z Ostrowa konsekwentnie walczyli o zmniejszenie strat i nie pozwalali gospodarzom powiększyć przewagi. Intensywna gra oraz rosnące emocje na parkiecie doprowadziły do dwuminutowej kary dla Igora Chojnackiego. Nie przeszkodziło to jednak Pawłowi Kałużnemu w zdobyciu kolejnej bramki. Przy wyniku 14:13 trener Bartosz Jurecki zdecydował się poprosić o czas. Ostatecznie Gwardziści schodzili na przerwę z nieznacznym prowadzeniem 16:13, pozostawiając kibicom nadzieję na równie emocjonującą drugą część spotkania.

Druga odsłona meczu nie zmieniła obrazu gry, walka nadal była bardzo wyrównana. Pierwszą bramkę po przerwie ponownie zdobył zawodnik Ostrovii, Joel Ribeiro. Na to trafienie odpowiedział młody rozgrywający Gwardii, Bartłomiej Rugała. W kolejnych minutach skutecznym atakiem popisał się Dzmitry Smolikau, na co odpowiedział Kelian Janikowski (19:17). W 38. minucie kolejną „siódemkę” wykorzystał Dmytro Artemenko, który tego wieczoru imponował skutecznością. Po 10 minutach drugiej połowy tablica wyników wskazywała 22:19. Gwardziści konsekwentnie utrzymywali, wypracowaną wcześniej, niewielką przewagę. W 46. minucie, po udanej kontrze, rzut do pustej bramki oddał Bartosz Kowalczyk, powiększając prowadzenie Gwardii do pięciu bramek.

Ostrowianie nie zamierzali jednak odpuszczać i za wszelką cenę próbowali odrobić straty. Do zmniejszenia przewagi gospodarzy przyczynili się Patryk Krok oraz Robert Kamyszek, zdobywając kolejno 21. i 22. bramkę dla swojego zespołu. Kolejne trafienie skutecznie udaremnił jednak bramkarz Gwardii, Jakub Ałaj. Na 10 minut przed końcową syreną Gwardziści prowadzili 28:24. W końcówce spotkania gospodarze zachowali spokój i kontrolowali przebieg rywalizacji, nie pozwalając Ostrovii na odwrócenie losów meczu. Ostatnią bramkę dla Gwardii zdobył Dmytro Artemenko, pewnie wykorzystując rzut z linii 7. metra, został on również wybrany MVP spotkania. Ostatecznie Gwardia Opole zwyciężyła w Stegu Arenie 32:30, udanie rozpoczynając sezon 2026/2027.

COROTOP Gwardia Opole – REBUD KPR Ostrovia Ostrów Wlkp. 32:30 (16:13)

COROTOP Gwardia: Balcerek, Ałaj – Artemenko 11, Janikowski 7, Kamiński 3, Kowalczyk 3, Racotea 2, Rugała 2, Cikatić 1, Luksa 1, Wilisowski 1, Zarzycki 1, Milewski.

Kary: 14 min.
Karne: 8/8.

REBUD KPR Ostrovia: Valério, Zimny – Kamyszek 5, Ribeiro 5, Smolikau 4, Tilte 4, Burzak 3, Marciniak 3, Kałużny 2, Urbaniak 2, Chojnacki 1, Krok 1, Frankowski, Misiejuk, Szpera.

Kary: 16 min., czerwona kartka: Burzak (37:48).
Karne: 1/1.

Runda zasadnicza

M Drużyna M P

Przeczytaj jeszcze: