Corotop Gwardia Opole od początku spotkania postawiła rywalom twarde warunki. Gospodarze pokonali LOTTO Puławy 38:27 i odnieśli pierwsze domowe zwycięstwo w tym sezonie.

Spotkanie od samego początku toczyło się pod dyktando Gwardii. Już w pierwszej minucie wynik otworzył Kelian Janikowski, a chwilę później do siatki trafił Oliwier Kamiński. Gospodarze szybko narzucili swój rytm gry, a w 4. minucie Krzysztof Łyżwa podwyższył prowadzenie na 3:1. Po skutecznych kontrach Jakuba Luksy i Bartosza Kowalczyka przewaga Gwardii wzrosła do czterech bramek. Debiutancką bramkę w barwach Gwardii zdobył Mykola Protsiuk, a świetne interwencje Dawida Balcerka pozwoliły gospodarzom odskoczyć na 8:2.
Goście z Puław próbowali odrabiać straty, jednak Gwardia konsekwentnie kontrolowała przebieg gry. Do przerwy gospodarze utrzymywali bezpieczne prowadzenie i zeszli do szatni przy wyniku 21:16.
Po zmianie stron Gwardziści szybko powiększyli przewagę. Skuteczny z rzutów karnych i kontr był Bartosz Kowalczyk, a gospodarze w 38. minucie prowadzili już dziewięcioma bramkami. Choć Puławianie walczyli do końca, a Dmytro Artemenko oraz Dawid Cacak regularnie wpisywali się na listę strzelców, Gwardia nie pozwoliła odebrać sobie kontroli nad spotkaniem.
Dobrą dyspozycję potwierdził również Jakub Ałaj, broniąc trzy rzuty karne. W końcówce swoje pierwsze bramki w meczu zdobył Kacper Aksamit, a Gwardia spokojnie dowiozła wysokie zwycięstwo do końcowej syreny.
Mecz zakończył się przekonującą wygraną gospodarzy 38:27.


