Czas do najbliższego meczu odlicza

DD D H H M M S S
-:-
Już wkrótce mecz w Twojej okolicy. Kibicuj z trybun 12 maja w Mielcu.
Kup bilet

Aktualności

Dodano: 28 maja 2026

Industria Kielce przed szansą odzyskania Mistrzostwa Polski

Czas na drugi mecz finałowej rywalizacji do dwóch zwycięstw o Mistrzostwo Polski. Po pierwszym spotkaniu na prowadzeniu znajduje się drużyna Industrii Kielce, która w zdecydowany sposób zwyciężyła przed tygodniem w płockiej ORLEN Arenie. Druga odsłona już w niedzielę, 31 maja. Początek transmisji w Polsat Sport 1 od 12:30.

Kielczanie po raz pierwszy, od czasu przywrócenia fazy play-off, zwyciężyli w rywalizacji z ORLEN Wisłą Płock w finale ORLEN Superligi. Poprzednie dwie rywalizacje „Nafciarze” wygrywali wynikiem 2:0. Przed zespołem Krzysztofa Lijewskiego pojawiła się więc szansa na odzyskanie mistrzostwa Polski.

Na ostateczne zwycięstwo, zwłaszcza przeciwko tak silnemu rywalowi jak szczypiorniści z Płocka, trzeba sobie jednak zapracować. Tego świadomy jest nowy pierwszy trener drużyny ze stolicy województwa świętokrzyskiego.

– Zawsze wychodziłem z założenia, że lepiej gonić. Nie pozwolę zaprzepaścić tej pracy, która została wykonana w pierwszym meczu. Musimy sobie zdawać sprawę, że to będzie zupełnie inny mecz, wyczerpujący fizycznie i psychicznie. Wisła przyjeżdża tu w jednym celu, ale mamy wszystko w swoich rękach i dlaczego tego nie wykorzystać – mówił na przedmeczowej konferencji prasowej trener Industrii, Krzysztof Lijewski. 

W tym sezonie bardzo ciężko o wskazanie faworyta w kielecko-płockiej rywalizacji. Na otwarcie sezonu w Superpucharze Polski lepsza okazała się Industria Kielce. Następnie, w sezonie zasadniczym ORLEN Superligi, dwukrotnie silniejsi okazali się zawodnicy Xaviego Sabate. Mistrzowie i wicemistrzowie Polski starli się ze sobą również w półfinale Final Four Pucharu Polski. Lepsza w tej rywalizacji okazała się drużyna z Płocka. Tym razem, już w serii finałowej, w pierwszym meczu zwycięstwo odnieśli „Żółto-Biało-Niebiescy”. Stan rywalizacji w tym sezonie to 3:2 dla ORLEN Wisły Płock.

Przy tak wyrównanych starciach na przestrzeni całego sezonu, zdziwienie wywołała dominacja Industrii Kielce w pierwszym spotkaniu o złoty medal. Zaskoczenie takim przebiegiem wydarzeń wyrazili również sami zawodnicy zespołu z Kielc.

– W ostatnich latach, choć częściej przegrywaliśmy, to nasze mecze były na styku. Aż sam byłem zaskoczony taką różnicą bramkową – przyznał Daniel Dujshebaev, rozgrywający kielczan.

Dla zespołu z historycznej stolicy Mazowsza ten finał ma szczególne znaczenie. W końcu klub walczy o swoje dziesiąte mistrzostwo Polski. Jeżeli płocczanie zdobędą upragniony tytuł, zrównają się w liczbie mistrzostw z PGE Wybrzeżem Gdańsk, które swoje ostatnie mistrzostwo zdobyło jeszcze w sezonie 2000/2001. „Nafciarze” mogą też wyrównać swój klubowy rekord w liczbie mistrzostw zdobytych z rzędu. W sezonach 2003/04, 2004/05 i 2005/06 Wisła zdobywała tytuł najlepszej drużyny kraju trzykrotnie rok po roku. Teraz mogą to osiągnięcie powtórzyć.

– Przed nami bardzo ważny mecz. Jeśli chcemy zachować szansę na zdobycie tytułu, musimy wygrać – nie ma innej opcji. Będziemy potrzebować wsparcia wszystkich kibiców, bo czeka nas bardzo trudne spotkanie. Mam jednak ogromne zaufanie do naszej drużyny i głęboko wierzę, że razem możemy osiągnąć wielkie rzeczy! – skomentował Melvyn Richardson, rozgrywający ORLEN Wisły Płock.

Mistrzostwo Polski ma też jeszcze inne, bardziej aktualne, znaczenie. Dla obu klubów jest ono ostatnią szansą na „uratowanie” tego sezonu. Zarówno „Nafciarze”, jak i „Żółto-Biało-Niebiescy”, odpadli w tym sezonie z EHF Ligi Mistrzów już na etapie baraży o udział w ćwierćfinałach. Po fantastycznej fazie grupowej, w której oba polskie zespoły zakończyły rywalizację na trzecich miejscach, odpadnięcie od razu w pierwszej rundzie fazy pucharowej było wielkim rozczarowaniem. Mistrzowie i wicemistrzowie Polski stawiali za cel grę w ćwierćfinałach, a odważniejsi kibice marzyli nawet o grze w turnieju Finał Four w niemieckiej Kolonii.

Jeżeli ORLEN Wisła Płock nie obroni tytułu mistrzów Polski, ten sezon zakończą tylko z Pucharem Polski. O ile dla prawie każdego klubu takie osiągnięcie byłoby wydarzeniem pamiętanym przez lata, dla klubu z Płocka byłaby to jedynie nagroda pocieszenia.

Podobnie sytuacja ma się z Industrią Kielce. Jeżeli ekipa Krzysztofa Lijewskiego nie zdobędzie mistrzostwa, sezon zakończy jedynie z Superpucharem Polski.

Dla kieleckiego klubu jest to też koniec pewnej epoki. Najpierw z funkcji szkoleniowca zrezygnował Talant Dujshebaev, a w niedzielę po raz ostatni w Hali Legionów w roli gospodarzy wystąpią jego synowie, Alex i Daniel. Po zakończeniu sezonu 2025/26 obaj zawodnicy przejdą do klasowych klubów niemieckiej Bundesligi (VfL Gummersbach i MT Melsungen).

O tym czy do rozstrzygnięcia rywalizacji o mistrzostwo Polski potrzebny będzie trzeci mecz dowiemy się wraz z zakończeniem spotkania w Kielcach. Ostatni w tym sezonie mecz w Hali Legionów odbędzie się w niedzielę, 31 maja. Transmisja spotkania w Polsat Sport 1 od godziny 12:30.

Spotkania Industrii Kielce i ORLEN Wisły Płock w sezonie 2025/26:

30.08.2025 – Superpuchar Polski: ORLEN Wisła Płock – Industria Kielce 26:26 (11:13) k. 5:6

19.10.2025 – ORLEN Superliga: Industria Kielce – ORLEN Wisła Płock 27:32 (14:18)

01.03.2026 – ORLEN Superliga: ORLEN Wisła Płock – Industria Kielce 28:28 (13:13) k. 4:3

18.04.2026 – Puchar Polski, półfinał: ORLEN Wisła Płock – Industria Kielce 30:25 (16:12)

24.05.2026 – ORLEN Superliga, 1. mecz finałowy: ORLEN Wisła Płock – Industria Kielce 25:30 (11:19)

Runda zasadnicza

M Drużyna M P

Przeczytaj jeszcze: