Czas do najbliższego meczu odlicza

DD D H H M M S S
-:-
Już wkrótce mecz w Twojej okolicy. Kibicuj z trybun 12 maja w Mielcu.
Kup bilet

Aktualności

Dodano: 25 lutego 2026

Industria Kielce w Jaskini Lisów

O czwarte zwycięstwo z rzędu w EHF Lidze Mistrzów powalczy w czwartek Industria Kielce. Kontynuowanie tej serii będzie wyjątkowo trudne ze względu na przeciwnika z absolutnie najwyższej półki – Fuechse Berlin. Początek tego spotkania w czwartek o godzinie 18.45.

Pewnym jest, że kielczanie mają już zagwarantowany udział w fazie play-off Ligi Mistrzów oraz to, że celują nawet w trzecie miejsce. To jednak nie do końca jest zależne od nich, bo nawet zwycięstwo w trzech meczach tego nie zapewni. Trzeba bowiem liczyć na potknięcie One Veszprem, które ma punkt więcej, a przed sobą mecze z Dinamem Bukareszt, HBC Nantes oraz na zakończenie fazy grupowej przed własną publicznością z Aalborgiem.

Nim jednak do tego dojdzie, trzeba rozegrać trzy mecze. W czwartek w Berlinie Industria spróbuje dokonać tego, czego nie udało się żadnemu zespołowi w Lidze Mistrzów – pokonać Fuechse grające przed własną publicznością. – Gwarancja udziału w ćwierćfinale pozwala nam już grać bez presji. Chcemy jednak stale się rozwijać, a naszym celem są zwycięstwa – powiedział przed tym spotkaniem trener gospodarzy Nicolej Krickau. 

Mathias Gidsel – to zawodnik, który jest motorem napędowym “Lisów”. W każdym meczu zdobywa kilka bramek i asyst, do tego blisko miesiąc temu wygrał ze swoją reprezentacją mistrzostwo Europy, został też królem strzelców i MVP turnieju. Krótko mówiąc – jest w dobrej formie. W niemieckim zespole znajdziemy też duńskiego lewego rozgrywającego Lasse Anderssona, ale i innych znakomitych zawodników – Tobiasa Grondhala, Maxa Darja, Mijajlo Marsenicia czy av Teiguma. I oczywiście Dejana Milosavljeva, który od 1 lipca zostanie zawodnikiem Industrii Kielce. 

Duński leworęczny rozgrywający to obecnie lider klasyfikacji strzelców. Zdobył w 10 meczach 91 goli przy skuteczności ok. 72 procent. Co ciekawe, wszystkie to bramki z gry. Wysoko w zestawieniu jest też Andersson (59 goli i 11. miejsce), Tobias Grondhal (53 goli i 15. miejsce). Alex Dujshebaev – czyli najskuteczniejszy zawodnik Industrii ma 49 trafień, a trzy mniej zanotował Artsem Karalek. 

Te liczby pokazują, że nie tylko Gidsel stanowi o sile ataku Fuechse, ale jest jej kluczowym elementem. Ale czy na pewno? Niekoniecznie i przekonała się o tym Industria Kielce w pierwszym meczu tych zespołów pod koniec września ubiegłego już roku. Wówczas w pierwszych minutach spotkania Duńczyk został poturbowany i zszedł z boiska na kilka minut, niektórzy mogliby przypuszczać, że odniósł nawet taką kontuzją, która wykluczy go z dalszego udziału w meczu. – Czy obawiałem się jego straty? Mieliśmy wtedy szansę na zmianę systemu gry i paradoksalnie była to nasza najlepsza faza w meczu – powiedział po wrześniowym meczu trener Krickau. 

Do Berlina pojechał Łukasz Rogulski, który wraca do gry po kontuzji kolana, a w Kielcach indywidualnie trenować będą Adam Morawski i dochodzący do zdrowia po kontuzji mięśnia dwugłowego Piotr Jędraszczyk. Industria powalczy o czwarte zwycięstwo z rzędu w EHF Lidze Mistrzów, a wspierać ich w tym będzie ponad 200-osobowa grupa kibiców z Kielc. Do tej pory te drużyny rywalizowały ze sobą sześciokrotnie na poziomie Ligi Mistrzów – trzy mecze wygrali Niemcy, dwa kielczanie, a jeden zakończył się remisem. 

Początek tego spotkania 12. kolejki EHF Ligi Mistrzów w czwartek 26 lutego o godzinie 18.45.

Runda zasadnicza

M Drużyna M P

Przeczytaj jeszcze: