Już dziś o godz. 18:00 Piotrkowianin Piotrków Trybunalski podejmie LOTTO Puławy. Dla obu drużyn będzie najważniejszy mecz tego sezonu – kto wygra, zachowa szanse na ligowy byt, przegrany natomiast już na pewno pożegna się z ORLEN Superligą.

Obie drużyny mają po 13 zdobytych punktów. LOTTO Puławy, prowadzone przez byłego szkoleniowca Piotrkowianina Piotra Dropka, wygrało już jeden mecz o wszystko, pokonując kilka dni temu Zagłębie Lubin. Piotrkowianin nie zdobył jeszcze punktu w fazie play-out, ale w tym momencie matematyczne wyliczanki nie są ważne. Zwycięzca poniedziałkowego pojedynku przedłuży swoje nadzieje na pozostanie w ligowej elicie. Pokonany będzie musiał występować w Lidze Centralnej.
– Ja bardzo chcę w przyszłym sezonie występować na parkietach ORLEN Superligi w barwach Piotrkowianina i zapewniam, że każdemu z zawodników zależy na tym abyśmy się utrzymali. Zrobimy wszystko, aby tak było – zapowiada Stanisław Makowiejew.
– To moje ostatnie mecze w roli zawodnika. Nie chciałbym kończyć gry w piłkę ręczną spadkiem. Mam nadzieję, że zagramy z Puławami, a później w barażach z Pogonią na 100 procent i utrzymamy dla Piotrkowa ORLEN Superligę. To miasto na to zasługuje – dodaje Roman Pożarek.
Poniedziałkowy mecz (11 maja) rozpocznie się o 18:00, a poprowadzą go: bracia Michał Orzech i Robert Orzech. Delegatem z ramienia ZPRP będzie zaś Andrzej Kierczak. Spotkanie transmitowane będzie na platformie Emocje.TV.




