Zepter KPR Legionowo wygrał z Corotop Gwardią Opole 40:35 w meczu 18. serii ORLEN Superligi. Gospodarze już do przerwy wypracowali pięciobramkową przewagę (21:16) i mimo prób odrabiania strat przez gości w drugiej połowie, kontrolowali przebieg spotkania do końcowej syreny.

Spotkanie rozpoczęło się od trafienia gości z rzutu karnego, jednak w pierwszych minutach inicjatywę przejęli zawodnicy KPR-u, którzy po skutecznych akcjach Filipa Fąfary wyszli na dwubramkowe prowadzenie. Gwardia zdołała doprowadzić do remisu, lecz w dalszej części pierwszej połowy legionowianie ponownie uzyskali przewagę, którą systematycznie powiększali. W 21. minucie po bramce Wojciecha Matuszaka KPR prowadził 14:10. Do przerwy gospodarze utrzymali kontrolę nad przebiegiem gry i zeszli do szatni z pięciobramkową zaliczką.
Początek drugiej połowy należał do zespołu z Opola, który szybko zmniejszył straty do dwóch trafień, wykorzystując błędy gospodarzy oraz rzuty karne. W kolejnych minutach kluczową rolę odegrała postawa bramkarza KPR-u Caspera Liljestranda, który kilkukrotnie zatrzymywał akcje ofensywne gości. Mimo prób odrabiania strat przez Gwardię, KPR utrzymywał 2-4 bramkową przewagę. W końcówce spotkania gospodarze zachowali skuteczność i kontrolę nad wynikiem, ostatecznie zwyciężając 40:35.
MVP spotkania wybrań został bramkarz KPR-u, Casper Liljestrand.
Zepter KPR Legionowo – Corotop Gwardia Opole 40:35
Zepter KPR Legionowo: Tsintsadze , Pieńkowski, Liljestrand – Fąfara 4, Ciok 1, Chabior 7, Wiaderny 7, Jagielski , Wołowiec 10, Słupski, Laskowski 1, Matuszak 9, Maj 1, Brinovec, Stawicki, Kosmala.
Corotop Gwardia Opole: Ałaj, Balcerek- Wrzesiński 2, Wojdan 5, Kowalczyk 6, Akamit, Luksa 3, Milewski 1, Protsiuk 3, Sowiak, Pelidija 2, Rugała 1, Janikowski 3, Kamiński 9.













