Już jutro o godz. 20:00 dojdzie do jednego z najważniejszych meczów tego sezonu w kontekście walki o ligowy byt. LOTTO Puławy podejmie Zagłębie Lubin. Kto wygra w tym meczu zachowa szanse na utrzymanie. Przegrany już na pewno pożegna się z ORLEN Superligą.

Tabela mówi jasno. Przed nami starcie dwóch najsłabszych punktowo drużyn w ORLEN Superlidze. LOTTO Puławy mają 10 punktów na koncie, Zagłębie Lubin o jeden więcej. Do miejsca barażowego lubinianie tracą dwa oczka, więc tylko komplet punktów w tym meczu pozwoli im przeskoczyć Piotrkowianina Piotrków Trybunalski, dając jednoczesną nadzieję, że w ostatniej serii uda się im pozostać na tym miejscu i powalczyć w barażu o utrzymanie z Pogonią Szczecin lub Śląskiem Wrocław.
Puławianie natomiast w razie wygranej, mają za kilka dni bezpośrednie starcie z Piotrkowinem, które także może zaważyć o tym czy walczący jeszcze do niedawna o medale klub, nie opuści szeregów ORLEN Superligi po sezonie 2025/26. Gospodarze paradoksalnie mogą nawet przegrać w tym meczu, ale aby zachować szanse na utrzymanie, mogą zrobić to dopiero po serii rzutów karnych.
Zagłębie w rundzie spadkowej zanotowało jedno zwycięstwo i dwie porażki. Wygrana 32:31 w Piotrkowie przywróciło wiarę w to, że ten sezon w Lubinie można jeszcze uratować. Później jednak przyszły dwie porażki – u siebie z Zepter KPR-em Legionowo i na wyjeździe z Corotop Gwardią Opole, co sprawiło, że los zespołu wisi na włosku.
Miedziowi w obecnym sezonie dwukrotnie mierzyli się z puławianami. Na Lubelszczyźnie triumfowali gospodarze, wygrywając wówczas 32:31. W Lubinie natomiast w regulaminowym czasie gry mieliśmy remis 30:30, a w serii rzutów karnych znów górą byli Puławianie, którzy zwyciężyli 1:3 zgarniając dwa punkty do tabeli.
Początek spotkania już jutro o godz. 20:00. Transmisja w serwisie Emocje.TV.




