Już jutro w ORLEN Arenie emocje wejdą na najwyższy europejski poziom. W meczu 2. kolejki EHF Ligi Mistrzów ORLEN Wisła Płock podejmie chorwacki RK Zagreb. Początek spotkania o godz. 20:45.

Mistrz Chorwacji – RK Zagreb – to prawdziwa legenda europejskich parkietów. Klub może pochwalić się aż 33 tytułami Mistrza Kraju, 31 Pucharami Chorwacji, triumfem w Lidze SEHA w 2012 roku oraz dwoma zwycięstwami w EHF European Cup na początku lat 90. Czterokrotnie docierał także do finału Ligi Mistrzów, co tylko podkreśla jego ogromne doświadczenie. Zespół prowadzony przez Andriję Nikolicia opiera swoją siłę na graczach z Bałkanów, wśród których najbardziej wyróżniają się Filip Glavas, Igor Karacić oraz Luka Klarica, ale nie brakuje w nim również polskich akcentów – Patryka Walczaka i Damiana Przytuły.
Choć poprzedni sezon Chorwaci w Lidze Mistrzów zakończyli dopiero na 8. miejscu w grupie B z dorobkiem siedmiu punktów, żegnając się z europejskimi zmaganiami już w fazie grupowej, potrafili sprawić sensacje, pokonując m.in. Aalborg Handbold (31:23), SC Magdeburg (22:18) czy właśnie OTP Bank – PICK Szeged (27:26). Największą bronią chorwackiego giganta był wtedy dynamiczny skrzydłowy Filip Glavaš – autor 66 trafień w poprzednich rozgrywkach, w tym 24 z rzutów karnych, który już w tym sezonie otworzył konto siedmioma bramkami w meczu z HC Pelisterem, będąc najskuteczniejszym graczem w swoim zespole. Ponadto ważną rolę pomiędzy słupkami odgrywał także Ante Grabac, który bronił ze skutecznością bliską 32%.
W obecnym sezonie RK Zagreb notuje mieszane otwarcie rozgrywek. W Lidze Mistrzów chorwacki czempion rozpoczął od wyjazdowej porażki z HC Eurofarm Pelister 23:25, co po pierwszej kolejce daje mu 6. miejsce w tabeli grupy B. Spotkanie w Bitoli pokazało, że zespół Andriji Nikolicia wciąż szuka optymalnego rytmu. Zdecydowanie lepsze nastroje panują w lidze krajowej, gdzie Zagreb od lat wyznacza standardy. Już w pierwszym meczu nowego sezonu Premijer Ligi zaprezentowali pełnię swojego potencjału, rozbijając MRK Trogir 39:18. Dzięki temu pewnie otworzyli rywalizację w grupie A i z dorobkiem dwóch punktów zajmują pozycję lidera.
– Przed nami starcie z Zagrzebiem w drugiej kolejce Ligi Mistrzów. Wiemy, że to zespół, który potrafi grać naprawdę dobrze – mają wielu zawodników na wysokim poziomie, w tym reprezentantów Chorwacji. Znam wielu z nich osobiście i wiem, jak dużą jakość wnoszą do drużyny – skomentował Lovro Mihić.
– Zagrzeb ma kilku liderów w ofensywie – takich jak Karačić, Klarica czy Glavaš – którzy odgrywają ważne role w kadrze narodowej i potrafią indywidualnie rozstrzygać akcje. To właśnie na nich musimy szczególnie uważać – dodał skrzydłowy ORLEN Wisły Płock.
Początek spotkania już jutro w ORLEN Arenie o godz. 20:45.




